Malutki Rudzinek w okowach strachu

Szczęśliwe ( bo zakończone adopcją :) ) wydarzenie Rino zajmuje inny malutki, rudy psiak- Rudzinek.

Nie wiem, gdzie urodził się Rudzinek - czy w tym wiejskim gospodarstwie, wśród ogromnego stada innych psów, którym się obecnie współopiekujemy, czy całkiem gdzie indziej a do państwa L. został podrzucony

jak i kilka innych psiaków. Fakt,że "z twarzy podobny całkiem do nikogo" wskazywałby raczej na tę drugą możliwość, ale czy to tak naprawdę ważne? Faktem jest ,że z tym ogromnym stadem psów żył i się wychowywał, praktycznie bez kontaktu z człowiekiem w swoich szczenięcych latach, za to wciąż był narażony na ataki tych bardziej agresywnych,a to zaowocowało jego kompletną nieufnością, strachem przed jakimikolwiek nowymi sytuacjami i wycofaniem. Rudzinek ( w stadzie Gucio- nowe imię zostało u nadane tylko na potrzeby wydarzenia, ponieważ mamy już pod opieką fundacji innego Gucia ) jest jednym z najcięższych przypadków w tym stadzie. Nie podchodzi nawet do swoich opiekunów, tzn. podchodzi, ale tylko z gromadą innych psów i zawsze trzyma się z tyłu,żeby w razie czego łatwo uciec. Nie mam mowy o tym,żeby pozwolił się dotknąć. Smaczka z ręki nie weźmie, trzeba mu go rzucić i to daleko od siebie.Widać po nim,że chciałby zaufać, ale się okropnie boi, on jest strachem wręcz sparaliżowany ....Te lżejsze przypadki powoli socjalizujemy i przygotowujemy do adopcji, on wymaga stałej, codziennej pracy, dlatego została podjęta decyzja o zabraniu go do dobrego hoteliku z doświadczonymi opiekunami i z możliwością współpracy z behawiorystą.
Rudzinek jest młodziutki ( urodził się prawdopodobnie we wrześniu 2016), ładny, malutki- ma duże szanse na znalezienie domu, musi tylko zaufać człowiekowi i się otworzyć, w Tymczasiku ma na to szansę.
Jak wszyscy nasi podopieczni Rudzinekj będzie do adopcji :)
Na razie musimy mu zapewnić utrzymanie w hoteliku ( 250 pln miesięcznie) + ewentualne konsultacje behawiorysty.
Bardzo prosimy o wsparcie , nawet najmniejsze wpłaty, które pomogą nam uratować malucha.
Przelewy można kierować na konto:
Amicus Canis - Fundacja na Rzecz Zwierząt Skrzywdzonych,
ul.Kolbe 2/4 m 30
97-200 Tomaszów Maz.
Nr konta 65203000451110000002613570
PayPal: amicus_canis@interia.pl
w tytule przelewu koniecznie : " dla Rudzinka"
Dziękujemy! ♥

ROZLICZENIA 2018
WPŁATY
Styczeń :
30 pln - Ewelina J.
Luty:
50 pln - Barbara Maria Ł.
50 pln - Małgorzata L.
100 pln - Alina i Ryszard Sz.

WYDATKI
Luty:
-200 pln - hotelik

STAN NA 10.02.2018:
30 pln











-----------------------------------------------------------------------------------------
Malutki pieseczek, porzucony na wsi ( skąd my to znamy :/ ) błąkał się pomiedzy gospodarstwami w poszukiwaniu schronienia i czegoś do jedzenia.Była ciepła jesień, więc jakoś dawał radę: przespał się byle gdzie i dupina za bardzo nie marzła,jakies resztki wygrzebał to tu to tam, no ale szału nie było.Tak jak i widoków na dom bo jakoś nikogo los kurdpelka nie obchodził i do chałupy czy chociażby obejścia nikt z gospodarzy zaprosić nie zechciał.
Aż tu nagle któregos dnia spotkał na skraju wsi, pod lasem, gromadkę psiaków. Dokladnie sztuk cztery. Były całkiem sympatyczne, dobrze pachniały, nie przeganiały go od siebie, a co wiecej nie przegonił go ich opiekun, kiedy przyszedł ze strony wsi.Podążył więc kundelek za nimi, bo i tak nie miał nic ciekawszego do roboty, to co mu szkodziło.I tak właśnie dołączył do leśnego stada- czterech psiaków, którymi opiekował się pan Andrzej.Zamieszkał razem z nimi w chałupie lichej, ale za to u boku człowieka, który wreszcie chciał się nim zaopiekować i nie przeganiał kopniakami czy chociazby wyzwiskami.Jeść było co, poniewaz karmę dostarczałyśmy, spać miał gdzie, głaskany był, i nawet mógł sobie powraczeć na pozostałe psiaki udając przywódcę ;) Był w raju.
Los jednak uznał,że wszyscy mieszkańcy tej chałupiny za bardzo są szczęśliwi i postanowił to zmienić...Pan Andrzej trafił w bardzo ciężkim stanie do szpitala, nie wiadomo czy bedzie mógł wrócić i nadal się opiekować swoimi psiakami. I w taki oto sposób stado straciło dom.Stracił też nasz bohater, a juz uwierzył,że wreszcie ma swoje miejsce w świecie.
Pieski, które były z panem Andrzejem od bardzo dawna póki co są zabezpieczone w tymczasach,bo moze wróci... dla malucha, który otrzymał imię Rino szukamy domu stałego,a na razie jest w hoteliku pod Częstochową.
Rino ma ok. 2 lat, jest bardzo przyjaznym pieseczkiem, który uwielbia głaskanie :) W leśnym stadzie pogodził się zarówno z suczkami jak i z Dziadeczkiem wiec moze iść do domu, gdzie juz są psi rezydenci.Nie wiemy jaki jest jego stosunek do kotów, ale na kociego kilera raczej nie wygląda, poza tym warunków fizycznych na to nie ma, sam jest niewiele większy od dobrze wyrosnietego kota ;)
tel w sprawie adopcji : 608-09-09-89

Bardzo prosimy o pomoc w utrzymaniu Rino, koszt hoteliku to 250pln miesiecznie, oprócz tego potrzebujemy dla niego pieniędzy na kastrację i podstawową opieke wet. Nie mamy dla niego stałych deklaracji, trzeba go było zabezpieczyć nie patrząc na koszty- mrozy juz były zabójcze.
Podajemy konto do wpłat dla Rino:
Amicus Canis - Fundacja na Rzecz Zwierząt Skrzywdzonych
ul.Kolbe 2/4 m 30, 97-200 Tomaszów Maz.
Nr konta 65203000451110000002613570
PayPal: amicus_canis@interia.pl
IBAN : PL65203000451110000002613570
SWIFT : GOPZPLPW
koniecznie z dopiskiem: darowizna dla Rino
Za przelewy z zagranicy nasz bank pobiera opłatę 20 pln :/ sugerujemy PayPal
Dziękujemy ♥

WPŁATY
Styczeń :
40 pln - Magdalena S.
50 pln - Żaneta P.
50 pln - Renia Maria K.
80 pln - Edyta L.
40 pln - Ewa H.
40 pln - Łucja B.
30 pln - Elżbieta H.
Luty:
30 pln - Lucyna W.
10 pln - Małgorzata Julia S.
250 pln- Diana B.
50 pln- Małgorzata Beata Ś.
50 pln- Katarzyna S.
40 pln- Magdalena S.
300 pln- Karolina Anna K.D.
150 pln- Katarzyna U.
20 pln- Zuzanna Sz.
62,72 pln- Katharina M.
40 pln - Ewa H.
130,28 pln - Marzena Sz.R.
40 pln- Edyta L.
10 pln - Barbara Anna Ż.
30 pln- Elżbieta H.
Marzec:
40 pln- Łucja B.
10 pln- Barbara Anna Ż.
20 pln- Katarzyna M.
40 pln- Magdalena S.
50 pln- Barbara B.
40 pln- Ewa H.
50 pln- Barbara B.
10 pln - Elżbieta H.
40,21 pln - Edyta L.
40 pln- Łucja B.
20 pln- Beata M.
Kwiecień :
10 pln- Barbara Anna Ż
40 pln- Magdalena S.
40 pln- Ewa H.
20 pln- Betata M.
40 pln- Łucja B.


WYDATKI :
Styczeń:
42 pln - odrobaczanie, czipowanie Rch nr 1/2017
200 pln - hotelik
42,39pln- transport
130 pln - badania fv nr 23/01/2017
LUty:
158 pln - fv nr 42/01/2017 badania Rino
6 pln - wyróznienie OLX
4 pln- przedłuzenie OLX
35 pln- dwa dojazdy do wet.
13,60 pln- fotograf
250 pln- hotelik
120 pln - kastracja Fv 5/2017
Marzec:
6pln- odświezenie OLX
4 pln- przedłuzenie OLX
250 pln- hotelik
6 pln - OLX odświeżanie 7 dni
83,91 pln - obroża Foresto
Kwiecień :
250 pln- hotelik
12,50 pln- fotograf
4 pln- Wyróznienie na 30 dni OLX



bazarek grudniowy 376,18 pln
bazarek lutowy 587,54 pln

Razem na dzień 22.04.2017 :
1400,37 pln

▼ Show More Information

adress is not specified
31 January , Friday 21:00